Najważniejsze w skrócie
- Dezynfekcja pomieszczeń w firmie jest potrzebna po zdarzeniu, którego nie obejmuje codzienny plan mycia: po obecności gryzoni w magazynie, zalaniu z kanalizacji, pożarze albo zachorowaniach żołądkowych.
- Codzienne mycie i dezynfekcja w zakładzie spożywczym to obowiązek zakładu zgodnie z załącznikiem II rozporządzenia (WE) nr 852/2004. Firma zewnętrzna ich nie zastępuje.
- Odchodów gryzoni nie zamiata się ani nie odkurza na sucho. Trzeba je zwilżyć preparatem i usunąć na mokro, bo pył z odchodami przedostaje się do powietrza.
- Na powierzchnie mające kontakt z żywnością i paszą potrzebny jest preparat biobójczy z grupy produktowej 4, wpisany do Wykazu Produktów Biobójczych.
- Przy zachorowaniach żołądkowych preparat do dezynfekcji pomieszczeń musi działać na wirusy bez osłonki, takie jak norowirus.

Dezynfekcję pomieszczeń w firmie zamawiasz wtedy, gdy zdarzy się coś, czego nie obejmuje codzienny plan mycia i dezynfekcji: gryzonie w magazynie, zalanie wodą z kanalizacji, pożar, zachorowania żołądkowe w stołówce albo ponowne uruchomienie obiektu po długiej przerwie. MIXTUM wykonuje taką dezynfekcję w halach, magazynach, chłodniach, pomieszczeniach socjalnych, biurach i pojazdach firmowych w całej Polsce. Metodę dobieramy do zdarzenia i obiektu. Po zabiegu zostawiamy protokół, który trafia do twojej dokumentacji HACCP.
Codzienna dezynfekcja zostaje w rękach zakładu
W zakładzie spożywczym mycie i dezynfekcja to obowiązek zakładu. Załącznik II rozporządzenia (WE) nr 852/2004 wymaga, żeby pomieszczenia były utrzymane w czystości, a przedmioty i sprzęt mające kontakt z żywnością były skutecznie czyszczone i w razie potrzeby dezynfekowane. Robi to twój personel według planu mycia, codziennie albo po każdej zmianie. Firma zewnętrzna tego planu nie zastąpi.
Zabieg z zewnątrz ma sens w trzech sytuacjach. Po zdarzeniu, które skaziło większy obszar niż zwykle. Przy dużej kubaturze i miejscach, do których personel nie ma sprzętu: konstrukcjach, regałach wysokiego składowania, kanałach, zabudowach pojazdów. Także wtedy, gdy potrzebujesz metody, której nie stosujesz na co dzień, na przykład ozonu na zapach po pożarze. Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi definiuje dezynfekcję jako redukcję biologicznych czynników chorobotwórczych metodami fizycznymi i chemicznymi. Dlatego para i ozon są dezynfekcją tak samo jak płyn z opryskiwacza. Różnią się tym, gdzie działają i czego nie potrafią.
Jaką metodę dobrać do sytuacji
Najpierw jest zdarzenie, potem metoda. Tabela pokazuje, jak zwykle rozwiązuje się typowe sytuacje w firmie. Ostateczny wybór zależy od obiektu, materiałów w środku i tego, jak szybko musisz wrócić do pracy.
| Sytuacja | Co zwykle się robi | Na co uważać |
|---|---|---|
| Odchody i mocz gryzoni w magazynie albo hali | Zwilżenie preparatem, usunięcie na mokro, mycie, potem dezynfekcja strefy opryskiem albo mgłą | Nie zamiataj i nie odkurzaj na sucho, bo pył z odchodami trafia do powietrza. Bez usunięcia gryzoni problem wróci. |
| Zalanie wodą z kanalizacji | Osuszenie, usunięcie mułu, mycie, oprysk dezynfekujący, a na zapach ozon po wyschnięciu | Dopóki ściany i posadzka są mokre, żadna metoda nie zatrzyma pleśni. |
| Zapach po pożarze w magazynie albo biurze | Usunięcie sadzy i zniszczonych materiałów, potem ozonowanie w kilku cyklach | Ozon nie usuwa sadzy. Materiały chłonne oddają zapach najdłużej. |
| Pusta chłodnia albo komora przed załadunkiem | Mycie, potem zamgławianie albo ozonowanie | Gumowe uszczelki drzwi źle znoszą długi kontakt z ozonem. |
| Zachorowania żołądkowe w stołówce, hotelu, szatni | Mycie i dezynfekcja powierzchni dotykowych oraz sanitariatów preparatem wirusobójczym | Preparat musi działać na wirusy bez osłonki, takie jak norowirus. |
| Szczeliny, prowadnice, taśmy i okolice maszyn w zakładzie spożywczym | Sucha para po mechanicznym oczyszczeniu | Para działa tylko tam, gdzie dysza przeszła wolno i blisko powierzchni. |
| Samochód dostawczy albo chłodnia samochodowa | Mycie, potem ozon albo mgła w zamkniętej zabudowie | Przed jazdą zabudowę i kabinę trzeba przewietrzyć. |
Amerykańskie CDC zaleca, żeby przed sprzątaniem odchodów gryzoni przewietrzyć pomieszczenie, zwilżyć odchody preparatem i odczekać przed ich zebraniem. Zasady sprzątania po gryzoniach są proste, ale w magazynie ktoś często chwyta za miotłę, zanim przyjedzie firma.
Po gryzoniach i owadach: dezynfekcja jako działanie korygujące
Kiedy w zakładzie znajdziesz ślady gryzoni przy produkcji, samo ich zwalczenie nie zamyka sprawy. Audytor BRC albo IFS zapyta, co stało się z powierzchniami i produktem w tej strefie. Odpowiedzią jest opisane działanie korygujące: ocena, czy produkt był narażony, mycie i dezynfekcja strefy, wpis do dokumentacji. Deratyzację i dezynfekcję po niej możesz zamówić w jednym zleceniu, więc w protokołach masz ciąg zdarzeń od wykrycia do zamknięcia. Co jeszcze zrobić w takiej sytuacji, opisujemy w artykule co robić, gdy audytor znajdzie ślady gryzoni w zakładzie.
Co musi się zgadzać, żeby dezynfekcja obroniła się na kontroli
Inspektor sanitarny ani audytor nie zobaczy, czy powierzchnia jest zdezynfekowana. Zobaczy dokumenty. Przy każdym zabiegu z preparatem chemicznym sprawdź w protokole kilka rzeczy.
- Preparat ma pozwolenie i jest w Wykazie Produktów Biobójczych. Art. 7 ust. 1 ustawy z 9 października 2015 r. o produktach biobójczych wymaga wpisu dla każdego produktu udostępnianego i stosowanego w Polsce. Wykaz prowadzi Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.
- Grupa produktowa pasuje do miejsca. Na powierzchnie mające kontakt z żywnością i paszą potrzebny jest preparat z grupy 4. Grupa 2 obejmuje pozostałe powierzchnie.
- Sposób nanoszenia jest w pozwoleniu. Środek do przecierania nie musi być dopuszczony do zamgławiania.
- Czas kontaktu z etykiety został dotrzymany, a powierzchnie mające kontakt z żywnością spłukano, jeśli etykieta tego wymaga.
- W dokumentacji jest karta charakterystyki preparatu.
Przy suchej parze nie ma preparatu, więc protokół opisuje strefy, czas i sposób pracy. Przy ozonie opisuje czas ekspozycji i wynik pomiaru stężenia przed oddaniem pomieszczenia. Zabieg wpisz do planu mycia i dezynfekcji albo do rejestru działań korygujących, jeśli był odpowiedzią na zdarzenie.
Jak wygląda zlecenie
- Opisujesz zdarzenie: co się stało, jaki to obiekt, jaka kubatura, kiedy musisz wrócić do pracy. Przy prostych zleceniach wystarczą zdjęcia.
- Ustalamy metodę i termin. W zakładzie zwykle na weekend albo przestój, bo przy mgle i ozonie w pomieszczeniu nie może być ludzi.
- Dostajesz listę przygotowań: co wynieść, co przykryć, co wyłączyć, kogo uprzedzić.
- Wykonujemy zabieg, zachowujemy czas kontaktu albo ekspozycji, potem wietrzymy pomieszczenie. Przy ozonie oddajemy je po pomiarze stężenia.
- Dostajesz protokół z nazwą preparatu, numerem pozwolenia, strefą, czasem i zaleceniami. Przy stałej obsłudze zabieg widać w historii obiektu w PestScan.
Czego nie robimy
Nie przejmujemy codziennego mycia i dezynfekcji zakładu. Nie dezynfekujemy instalacji ciepłej wody przeciw bakteriom Legionella: to zadanie zarządcy budynku i instalatora. Nie wykonujemy zabiegów w pomieszczeniach, w których są ludzie. Nie sprzedajemy dezynfekcji na zapas, bo żadna metoda nie chroni pomieszczenia przed drobnoustrojami, które jutro przyjdą z ludźmi i towarem. Ta strona jest pisana dla firm. Jeśli potrzebujesz dezynfekcji mieszkania po zdarzeniu, napisz przez stronę kontakt, a powiemy, czy możemy pomóc.
Gdzie pracujemy
Dezynfekcję pomieszczeń prowadzimy w całej Polsce, we wszystkich 16 województwach. Z Rzezawy koło Bochni najkrócej mamy do Bochni, Brzeska, Wieliczki, Krakowa, Tarnowa i Nowego Sącza. Obiekty w dalszych regionach obsługujemy w trasach albo jako osobne wyjazdy.
Przy zabiegach po awarii, zalaniu albo wyłączeniu linii liczy się termin. Dlatego przy zgłoszeniu mówimy wprost, kiedy możemy być na miejscu, zamiast obiecywać jeden czas reakcji dla całego kraju. Szczegóły znajdziesz na stronie o obszarze działania.




