Najważniejsze w skrócie
- Deratyzacja magazynu zaczyna się przy dokach i bramach, bo właśnie tam gryzonie dostają się do środka razem z dostawą.
- W magazynie z żywnością i karmą MIXTUM nie stosuje trutek w hali. Wewnątrz działa odłów, a rodentycyd pozostaje w zamykanych stacjach na zewnątrz.
- Każdy przegląd w ramach deratyzacji magazynu kończy się protokołem w systemie PestScan. Widzisz w nim odłowy na każdej stacji i trend z ostatnich miesięcy.
- Operator logistyczny składujący żywność albo karmę podlega audytom BRCGS Storage and Distribution, IFS Logistics albo audytom klienta. Podczas audytu musisz pokazać mapę urządzeń, protokoły i analizę trendów.
- Sieć magazynów w różnych województwach może pracować w ramach jednego programu ochrony przed szkodnikami. Dokumentację wszystkich lokalizacji masz wtedy w jednym panelu PestScan.

Deratyzacja magazynu zaczyna się przy dokach i bramach, bo właśnie tam gryzonie wchodzą razem z dostawą, a nie przez mury. Magazyn i centrum logistyczne mają inne szkodniki oraz inne słabe punkty niż zakład produkcyjny. Doki są otwarte przez wiele godzin. Towar przyjeżdża na paletach z całego świata. Pod dachem gnieżdżą się gołębie. Każdy najemca ma własnego audytora. Program ochrony przed szkodnikami dla magazynu musi ująć te obszary w jednym harmonogramie i jednym raporcie.
Czym magazyn różni się od zakładu produkcyjnego
W hali produkcyjnej ruch towaru jest przewidywalny. W magazynie wygląda to inaczej. W czasie jednej zmiany przez doki przechodzą palety z kilkudziesięciu źródeł. Część z nich stała wcześniej tygodniami w kontenerze albo na placu. Bramy są otwarte, bo tak działa logistyka, więc gryzonie wchodzą do środka razem z wózkiem. Regały mają kilkanaście metrów, a na górne poziomy nikt nie zagląda między inwentaryzacjami. Na konstrukcji dachu odkłada się kurz z opakowań i osypka z towaru. Pod świetlikami siadają gołębie. Do tego dochodzą najemcy: operator logistyczny, sieć handlowa i producent żywności. Każdy z nich ma własne wymagania dotyczące dokumentacji.
Szkodniki według strefy magazynu
Przy dokach, bramach i w obudowach instalacji pojawiają się gryzonie: szczur wędrowny przy kanalizacji i na placach oraz mysz domowa w regałach i paletach z towarem. W towarze przyjeżdżają szkodniki magazynowe: wołek zbożowy, trojszyk, omacnica spichrzanka i mole w suchej żywności, karmie i suszu. Karaczany i mrówki faraona trafiają do magazynu w kartonach i opakowaniach zbiorczych. W drewnie palet i skrzyń podróżują owady drewna, dlatego palety w obrocie międzynarodowym muszą mieć oznaczenie ISPM 15. Pod dachem i na konstrukcji gnieżdżą się gołębie. Po nich zostaje obrzeżek gołębi, pasożyt, który po odejściu ptaków szuka żywiciela w biurach i pomieszczeniach socjalnych. Kurz na belkach i podciągach jest pożywką dla owadów magazynowych. To także punkt, o który audytor pyta podczas obchodu.
Deratyzacja magazynu: stacje, mapa, protokół
Deratyzację magazynu zaczynamy od przeglądu obiektu: doków, ogrodzenia, studzienek, przejść instalacji przez ściany i miejsc składowania odpadów. Na tej podstawie ustalamy rozmieszczenie stacji deratyzacyjnych na zewnątrz i pułapek wewnątrz. Numerujemy urządzenia i nanosimy je na mapę obiektu. W magazynie z żywnością i karmą nie stosujemy trutek w hali, tylko odłów. Rodentycyd zostaje w zamykanych stacjach na zewnątrz. Każdy przegląd kończy się protokołem w systemie PestScan. Widzisz w nim, która stacja miała odłów, co zrobił technik i jak wygląda trend z ostatnich miesięcy. Szczegóły usługi znajdziesz na stronie deratyzacja. Zwalczanie owadów w towarze i w obiekcie opisuje strona dezynsekcja.
Ptaki i konstrukcja w tym samym programie
Gołębie w hali oznaczają odchody na towarze, strefę zamkniętą przez Państwową Inspekcję Sanitarną, reklamację najemcy i obrzeżki w biurze po kilku tygodniach od odcięcia ptakom dostępu. Zabezpieczenie hali przed ptakami planujemy razem z programem DDD. Od tego zależy, gdzie staną pułapki na pasożyty, które zostają po gołębiach. Konstrukcję hali odkurzamy do 10 m wysokości bez podnośnika. Zwykle nie trzeba zatrzymywać pracy magazynu. Po zabiegu dostajesz protokół. Jeden wykonawca oznacza jeden harmonogram, jeden protokół i jedną osobę do kontaktu.
Jeden program dla sieci magazynów
Jeśli masz kilka magazynów w różnych województwach, nie potrzebujesz kilku firm lokalnych ani kilku formatów raportu. Obsługujemy obiekty w całej Polsce. Dokumentacja wszystkich lokalizacji jest w jednym panelu PestScan: ta sama mapa, ten sam protokół i ta sama analiza trendów dla obiektu pod Krakowem oraz dla obiektu pod Poznaniem. Centrala widzi wszystkie obiekty w jednym miejscu. Przegląd w każdym z nich wygląda tak samo.
O co zapyta audytor najemcy
Operator logistyczny, który składuje żywność albo karmę, sam podlega audytom BRCGS Storage and Distribution, IFS Logistics albo audytom klienta. Jego audytor poprosi o to samo, co w zakładzie: aktualną mapę urządzeń, protokoły z przeglądów, zapis działań po każdym odłowie i analizę trendów. Zapyta też, kto w magazynie nadzoruje program i czy dostawy są sprawdzane pod kątem szkodników. Komplet dokumentów opisujemy w artykule o dokumentacji DDD. Jeśli w magazynie nie ma osoby, która potrafi rozmawiać z audytorem o protokołach, wysyłamy biologa terenowego.
