Najważniejsze w skrócie
- Rozkruszek mączny (Acarus siro) to białawy roztocz o długości 0,3 do 0,7 mm. Rozwija się w wilgotnej mące, zbożu, paszach, suszu, ziołach i serach dojrzewających.
- Rozkruszek mączny potrzebuje wilgotności powietrza powyżej około 65 do 70 procent. W ziarnie o wilgotności poniżej 13 do 14 procent jego populacja zamiera.
- Zasiedlenie przez roztocze poznasz po słodkawo stęchłym zapachu, ruchomym pyle na powierzchni mąki lub ziarna oraz po brązowawym, mączystym nalocie na workach i ścianach.
- Białka tego roztocza są alergenem. U pracowników młynów, magazynów i piekarni wywołują uczulenie, od kataru po zmiany skórne.
- MIXTUM gazuje partie z tym roztoczem fosforowodorem przy dłuższej ekspozycji, bo jaja i hypopusy są odporniejsze niż owady. Bez obniżenia wilgotności taki zabieg nie ma sensu.

Rozkruszek mączny (Acarus siro) to roztocz, nie owad. Ma 0,3 do 0,7 mm długości, białawe ciało i brązowawe nogi. Gołym okiem zobaczysz go dopiero w większej liczbie. Powierzchnia mąki albo zboża wygląda wtedy tak, jakby pokrywał ją ruchomy pył. Na workach i ścianach pojawia się brązowawy nalot. Wcześniej czuć zapach: słodkawy, stęchły, przez wielu opisywany jako miętowy. Warunek rozwoju jest jeden i da się go zmierzyć: wilgotność. W suchym produkcie i suchym powietrzu ten roztocz nie ma szans.
Jak wygląda i jak przebiega rozwój
Dorosły roztocz ma owalne, miękkie, jasne ciało z pojedynczymi długimi szczecinkami i osiem nóg. Larwa ma sześć nóg. Pod lupą zobaczysz poruszające się punkty, a pod mikroskopem ich kształt. Samica składa w ciągu życia około 200 do 300 jaj. Cykl od jaja do osobnika dorosłego trwa około dwóch tygodni w 20 do 22 stopniach przy wysokiej wilgotności. W 10 stopniach wydłuża się do 4 do 6 tygodni. Roztocz rozwija się nawet w kilku stopniach powyżej zera, tylko wolniej, więc chłodny magazyn go nie zatrzymuje.
Zatrzymuje go suchość. Roztocz potrzebuje wilgotności względnej powietrza powyżej około 65 do 70 procent. Najlepiej rozwija się przy 80 do 90 procent. W ziarnie o wilgotności poniżej 13 do 14 procent populacja zamiera. Kiedy warunki się pogarszają, część osobników przechodzi w stadium hypopus. To nieruchoma forma odporna na wysychanie, która przyczepia się do owadów, gryzoni i odzieży. W ten sposób przenosi się do nowych partii. Hypopus przeżywa miesiące i wznawia rozwój, gdy wilgotność wraca.
Gdzie występuje i co zjada
Mąka, otręby, kasze, zboże, pasze i mieszanki paszowe, susz owocowy i warzywny, zioła, nasiona, sery dojrzewające, suszone mięso. W praktyce to szkodnik miejsc wilgotnych: magazynu płaskiego ze ścianą, na której skrapla się para, dolnych warstw pryzmy zboża, worków paszy stojących na betonie, kanału wentylacyjnego silosu i młyna w wilgotnym pomieszczeniu. W gospodarstwie najczęściej trafisz na niego w paszy dla drobiu i trzody oraz w ziarnie zebranym wilgotnym i niedosuszonym.
Jak rozpoznać ślady
- Zapach: słodkawy i stęchły, wyczuwalny po otwarciu worka albo komory, zanim cokolwiek zobaczysz.
- Ruchomy pył na powierzchni mąki lub ziarna. Przy silnym zasiedleniu powierzchnia wygląda, jakby drgała.
- Brązowawy, mączysty nalot na workach, ścianach i regałach. W silosie pojawia się na ścianach nad pryzmą.
- Mąka szarzeje, zbryla się i traci sypkość. Ziarno ma wyższą temperaturę w miejscu zasiedlenia.
- Test z kartką: rozsyp cienką warstwę produktu na ciemnej kartce, wygładź ją i odczekaj kwadrans w cieple. Jeśli powierzchnia zacznie się poruszać albo pojawią się w niej ścieżki, są tam roztocze. Do potwierdzenia wystarczy lupa albo sito o drobnych oczkach i próbka do laboratorium.
Jakie szkody powoduje
Roztocz zjada zarodek ziarna, więc obniża zdolność kiełkowania i wartość odżywczą. Mąka i pasza nabierają zapachu, którego nie da się usunąć. Zawierają też odchody, wylinki i martwe roztocze. Zwierzęta gorzej jedzą zasiedloną paszę, a u drobiu i trzody opisywano zaburzenia trawienia. Dla ludzi ten roztocz jest przede wszystkim alergenem. Jego białka wywołują uczulenie u pracowników młynów, magazynów i piekarni, od kataru po zmiany skórne. W wilgotnym, zasiedlonym produkcie rozwijają się też pleśnie, które roztocze roznoszą.
Dlaczego to problem w zakładzie
Roztocz pojawia się tam, gdzie zawiodła kontrola wilgotności. Dla audytora jest więc sygnałem o warunkach składowania, a nie tylko o samym szkodniku. Partia z roztoczami nie przejdzie badania w laboratorium młyna ani odbiorcy paszy. Trudność polega na tym, że roztocze są niewidoczne przy przyjęciu towaru i wychodzą po tygodniach w magazynie. Wtedy trzeba ustalić, czy przyczyna leży po stronie dostawcy, czy własnego magazynu. Rejestr temperatury i wilgotności w magazynie odpowiada na to pytanie lepiej niż same oględziny.
Jak zwalczamy
Zaczynamy od pomiaru wilgotności produktu i powietrza. Sprawdzamy miejsca, w których zasiedlenie jest widoczne, oraz te, gdzie może być ukryte: dolne warstwy, strefy przy ścianach zewnętrznych i kanały. Bez obniżenia wilgotności każdy zabieg daje efekt tylko na kilka tygodni. Zasiedlone partie zboża, otrąb i pasz gazujemy fosforowodorem w silosie, w magazynie albo w komorze fumigacyjnej przy siedzibie w Rzezawie. Trzeba założyć, że roztocze, zwłaszcza ich jaja i hypopusy, są bardziej odporne na fumigację niż owady. Dlatego zabieg wymaga dłuższej ekspozycji i pomiaru stężenia do końca. Partię po zabiegu sprawdzamy ponownie po kilku tygodniach. Suszenie i przewietrzanie ziarna, czyszczenie magazynu z nalotu i resztek oraz odsunięcie worków od wilgotnych ścian i podłóg to część programu. Bez tego zabieg nie ma sensu. Opis usługi: fumigacja; przy budynkach gospodarskich także dezynsekcja.
