Poradnik

Szkodniki drewna: przewodnik po gatunkach i metodach zwalczania

Szkodniki drewna w polskich budynkach to kilka gatunków. Różnią się rodzajem atakowanego drewna, wyglądem otworów i tym, czy żerowanie nadal trwa.

Najważniejsze w skrócie

  • Szkodniki drewna rozpoznasz po kształcie otworów wylotowych, wyglądzie mączki i rodzaju drewna, w którym żerują. Od grupy szkodnika zależy metoda zwalczania.
  • Owady suchego drewna, takie jak spuszczel pospolity, kołatek domowy i miazgowce, zwalcza się gazem, ciepłem, miejscowo albo w komorze.
  • Tykotek pstry i kołatek uparty żerują w drewnie zawilgoconym i częściowo rozłożonym przez grzyby. Dlatego przed zwalczaniem trzeba usunąć przyczynę wilgoci.
  • Grzyby domowe, w tym stroczek domowy, potrzebują drewna o wilgotności co najmniej 20 do 22 procent. Fumiganty stosowane przeciw owadom nie zatrzymują rozkładu drewna.
  • Gazowanie, ciepło i mikrofale zabijają szkodniki drewna obecne w dniu zabiegu, ale nie chronią przed kolejnym zasiedleniem.
Drewniane belki konstrukcyjne z bliska

Szkodniki drewna rozpoznasz po trzech rzeczach: kształcie otworów wylotowych, wyglądzie mączki i rodzaju drewna, w którym żerują. Drewno w budynkach niszczą chrząszcze, których larwy drążą w nim chodniki. Niszą je też grzyby domowe, które rozkładają drewno od środka. Owady dzieli się według tego, jakiego drewna potrzebują. Jedne żyją w suchych belkach i meblach. Inne zasiedlają tylko drewno zawilgocone i nadgniłe. Jeszcze inne trafiają do budynku z lasu i w suchym drewnie się nie rozmnożą. Od tej grupy zależy metoda. Przy owadach suchego drewna wybierasz gazowanie, ciepło albo zabieg miejscowy. Przy owadach wilgotnego drewna najpierw usuwasz wilgoć. Owady z lasu zwykle wystarczy przeczekać. Grzyba nie zatrzyma żaden gaz.

Najpierw grupa, potem metoda: podział szkodników drewna

Poniższy podział odpowiada temu, jak szkodniki drewna opisuje się w nauczaniu technologii drewna i leśnictwa. Liczy się stan drewna, którego potrzebuje szkodnik, a nie wygląd owada.

GrupaPrzykładyJakiego drewna potrzebująCo zwykle trzeba zrobić
Owady suchego drewnaspuszczel pospolity, kołatek domowy, miazgowce, wyschlik grzebykorożnydrewna powietrznosuchego w konstrukcji, podłogach i wyposażeniuustalasz zasięg i zwalczasz: gazem, ciepłem, miejscowo albo w komorze
Owady drewna wilgotnego i zagrzybionegotykotek pstry, kołatek upartydrewna zawilgoconego, częściowo rozłożonego przez grzybynajpierw usuwasz przyczynę wilgoci i zbutwiałe drewno, potem oceniasz, czy zwalczanie jest potrzebne
Owady drewna z korąstukacz świerkowiecnieokorowanego drewna iglastegozdejmujesz korę, szkody pod nią są płytkie
Owady przyniesione z lasu albo ze składutrzpienniki, wykarczak sosnowiec, szczapówka bruzdkowanaświeżego drewna, w budynku tylko kończą rozwójustalasz gatunek; trzpienniki nie wracają do suchego drewna i zwykle wystarczy przeczekać
Grzyby domowestroczek domowy, gnilica mózgowatadrewna o wilgotności co najmniej 20 do 22 procentusuwasz źródło wilgoci i porażone drewno; to zadanie dla mykologa budowlanego i konstruktora

Owady suchego drewna: spuszczel, kołatek i miazgowce

Ta grupa wymaga zwalczania, bo jej przedstawiciele rozmnażają się w drewnie takim, jakie znajduje się w budynkach. Spuszczel pospolity żeruje tylko w drewnie iglastym i jest najgroźniejszy dla więźb. Kołatek domowy atakuje drewno iglaste i liściaste, meble oraz podłogi, ale w suchym, ogrzewanym wnętrzu słabnie. Jak odróżnić te dwa gatunki po otworach i mączce, pokazujemy w artykule spuszczel czy kołatek.

Miazgowce są mniej znane, a sprawiają kłopot tam, gdzie nikt się ich nie spodziewa: w nowym parkiecie, schodach, drzwiach i meblach z dębu albo jesionu. Żerują w bielu drewna liściastego o dużych naczyniach. Żywią się skrobią zawartą w drewnie, dlatego zasiedlają drewno stosunkowo świeże. W starym, zabytkowym drewnie nie mają znaczenia. Zostawiają okrągłe otwory 1 do 3 mm i bardzo drobną mączkę, która w palcach przypomina talk. Jeśli miazgowiec pojawia się w nowym parkiecie w kilku pomieszczeniach naraz, najpewniej przyjechał z dostawą drewna. Zanim zamówisz zabieg, zrób zdjęcia, zachowaj dokumenty dostawy i zgłoś sprawę dostawcy.

Tykotek pstry i kołatek uparty: owady, które wskazują na wilgoć

Oba gatunki należą do tej samej rodziny co kołatek domowy, ale ich larwy potrzebują drewna zawilgoconego i częściowo rozłożonego przez grzyby. Tykotek pstry żeruje głównie w starym dębie, najczęściej w kościołach, dworach i starych stropach. Zostawia okrągłe otwory około 3 mm. Wiosną słychać, jak dorosłe chrząszcze stukają w drewno. Kołatek uparty jest opisywany jako groźny szkodnik wtórny drewna budowlanego, czyli taki, który atakuje drewno już osłabione przez grzyb.

Wniosek jest prosty: obecność tych owadów to objaw, a przyczyną jest woda. Może to być przeciekający dach, rynna mocząca murłatę, brak wentylacji pod podłogą albo belka oparta na wilgotnym murze. Zwalczanie bez usunięcia przyczyny daje efekt na kilka sezonów, a zawilgocone drewno przyjmie następne pokolenie. Kolejność jest więc taka: naprawa, osuszenie, usunięcie zbutwiałych fragmentów, a dopiero potem decyzja, czy zabieg jest jeszcze potrzebny.

Owady z lasu i spod kory, które znikną same

Trzpienniki to błonkówki podobne do dużych os. Samice składają jaja w drzewach. Larwy mogą rozwijać się w drewnie od roku do kilku lat, także po przetarciu i wbudowaniu drewna. Dlatego w nowych domach w pierwszych latach po budowie z krokwi albo desek wylatują pojedyncze owady. Zostawiają idealnie okrągłe otwory. Wygląda to groźnie, ale samice nie składają jaj w suchym, obrobionym drewnie. Problem kończy się więc wraz z ostatnim pokoleniem z lasu. Zwykle wystarczy przeczekać i naprawić otwory w wykończeniu.

Podobnie jest ze stukaczem świerkowcem. Żeruje w korze i tuż pod nią, w drewnie iglastym, na którym została kora. Dotyczy to na przykład okrąglaków w altanach i konstrukcjach rustykalnych. Po zdjęciu kory widać, że szkody są płytkie, a owad nie ma gdzie dalej się rozwijać.

Grzyby domowe: rozkład drewna, którego gaz nie zatrzyma

Grzyby domowe to kilka gatunków grzybów, które w budynkach powodują brunatną zgniliznę drewna. Najgroźniejszy jest stroczek domowy, zwany grzybem domowym właściwym. Drewno porażone przez grzyb brunatnieje, mięknie, pęka wzdłuż i w poprzek włókien, a na końcu rozpada się na kostki. Na powierzchni albo w szczelinach pojawia się biała, watowata grzybnia. Stroczek wytwarza sznury grzybniowe, które przerastają mury i docierają do drewna oddalonego o kilka metrów. Częstym sygnałem jest zapach stęchlizny, bo grzybnia zwykle rozwija się w miejscach ukrytych, na przykład pod deskami podłogi.

Grzyb potrzebuje drewna o wilgotności co najmniej 20 do 22 procent. Fumiganty stosowane przeciw owadom nie są środkami grzybobójczymi i nie zatrzymają rozkładu. Tu działa usunięcie źródła wilgoci, wymiana albo wycięcie porażonego drewna oraz zabezpieczenie reszty preparatem grzybobójczym. Ekspertyzą zajmuje się mykolog budowlany, a o tym, czy konstrukcja wytrzyma, decyduje konstruktor. Jeśli w tym samym drewnie są owady, trzeba rozwiązać oba problemy. Zaczynasz od wilgoci.

Metody zwalczania owadów w drewnie: porównanie

Nie ma jednej metody dobrej w każdej sytuacji. Poniżej znajdziesz to, co każda z nich daje i gdzie ma granice.

MetodaZasięg w drewnieKiedy ma sensOgraniczenia
Gazowanie budynkucały przekrój, także elementy zabudowaneżerowanie w wielu elementach, pod podłogami, za boazeriąobiekt wyłączony na kilka dni, potrzebna szczelność i strefa ochronna, brak ochrony na przyszłość
Gazowanie w komorzecały przekrójmeble, rzeźby, ramy, elementy przed montażem, partie przedmiotówprzedmiot musi dać się przewieźć; przy fosforowodorze trzeba zabezpieczyć miedź, mosiądz i metale szlachetne
Gorące powietrzecały przekrój, jeśli rdzeń osiągnie 55 stopni przez co najmniej godzinępojedyncze pomieszczenia, poddasza, elementynagrzanie grubej belki trwa godziny, mury i beton odbierają ciepło, ryzyko dla tworzyw, przewodów i przedmiotów wrażliwych na ciepło
Mikrofalenajsilniej kilka centymetrów pod powierzchnią, głębiej po wyrównaniu temperaturypojedyncze belki, belki stropowe, detaletrzeba wiedzieć, gdzie żerują larwy; lakiery i farby mogą pękać, metal się nagrzewa
Natrysk, smarowanie i iniekcja preparatempowierzchnia i otoczenie nawierconych otworówkilka dostępnych elementów, ochrona nowego drewnaw grubej belce nie masz pewności dotarcia do każdej larwy; przy polichromiach i antykach decyduje konserwator
Wymiana elementuusuwa problem razem z drewnembelka straciła nośnośćdecyduje konstruktor, w zabytku potrzebne pozwolenie konserwatora; reszta konstrukcji nadal wymaga oceny

Jedna różnica przesądza o wielu wyborach: gaz, ciepło i mikrofale zabijają to, co jest w drewnie w dniu zabiegu, ale nie zostawiają żadnej ochrony. Ochronę przed kolejnym zasiedleniem daje tylko preparat w drewnie, suche warunki i kontrola w następnych sezonach. Dlatego po gazowaniu albo obróbce cieplnej często zabezpiecza się preparatem dostępne powierzchnie, a nowe drewno impregnuje przed montażem. Produkty do zwalczania owadów w drewnie są produktami biobójczymi. Wolno je stosować tylko w zastosowaniach wskazanych w pozwoleniu, więc pytaj wykonawcę o nazwę preparatu. Jak wygląda gazowanie całego budynku, opisujemy w artykule o fumigacji domu i więźby dachowej, a zabieg w komorze w artykule o gazowaniu mebli i antyków.

Jak wybrać metodę: pytania przed zamówieniem zabiegu

  1. Czy żerowanie trwa? Świeża, jasna mączka i nowe otwory z ostrymi krawędziami oznaczają, że tak. Stare, ciemne otwory bez mączki to zwykle dawne ślady. Wtedy wystarczy obserwacja przez sezon.
  2. Do której grupy należy sprawca? Owad z lasu albo spod kory nie wymaga zabiegu. Owad wilgotnego drewna wymaga najpierw naprawy budynku.
  3. Czy drewno jest wilgotne albo zagrzybione? Jeśli tak, zabieg przeciw owadom bez osuszenia zadziała tylko tymczasowo.
  4. Ile elementów jest porażonych i czy wszystkie są dostępne? Kilka odsłoniętych belek to zabieg miejscowy. Żerowanie pod podłogami i w zabudowanych stropach przemawia za gazem.
  5. Co jest w obiekcie poza drewnem? Polichromia, złocenia, elektronika, instrumenty i przedmioty z miedzi zawężają wybór metody.
  6. Na jak długo możesz wyłączyć budynek? Gazowanie oznacza kilka dni bez ludzi w środku. Zabieg miejscowy można prowadzić pomieszczenie po pomieszczeniu.

Przykład pokazuje, jak działają te pytania. Nie opisuje konkretnego zlecenia. Pensjonat w drewnianym domu sprzed wojny: spuszczel w całej sosnowej więźbie, kołatek w dwóch komodach w pokojach gościnnych, jedna krokiew z wyraźnie zjedzonym bielem. Komody jadą do komory przed sezonem zabiegów, krokiew ocenia konstruktor, a więźba jest gazowana poza sezonem turystycznym. Strop między poddaszem a pokojami jest drewniany, więc gazuje się cały budynek, a nie sam strych. Po zabiegu nowa krokiew i dostępne powierzchnie więźby dostają preparat ochronny. Latem sprawdzasz, czy pojawiły się nowe otwory. Zakres takiego zlecenia opisujemy na stronie o zwalczaniu szkodników drewna.

FAQ

Najczęściej zadawane pytania

Nie ma tu twojego pytania? Zadzwoń: +48 601 451 544

Jakie szkodniki atakują drewno?

W budynkach najczęściej spotykasz chrząszcze: spuszczel pospolity, kołatek domowy i miazgowce. W wilgotnym drewnie pojawiają się tykotek pstry i kołatek uparty. W nowym drewnie mogą wystąpić trzpienniki przyniesione z lasu. Osobną grupą są grzyby domowe, które rozkładają zawilgocone drewno.

Jaki jest najgroźniejszy szkodnik drewna?

W suchych konstrukcjach z drewna iglastego, zwłaszcza w więźbach dachowych, najgroźniejszy jest spuszczel pospolity. Jego larwy przez lata zjadają biel belek, zostawiając nienaruszoną powierzchnię. W zawilgoconym budynku równie groźny bywa stroczek domowy, czyli grzyb domowy właściwy. Rozkłada drewno na kostki i przerasta mury.

Czy korniki to to samo co kołatek?

Nie. Potocznie kornikami nazywa się wszystkie owady w drewnie, ale korniki w ścisłym znaczeniu żerują pod korą drzew i świeżo ściętego drewna. W suchych belkach i meblach żerują kołatki, spuszczel i miazgowce. Ma to znaczenie przy szukaniu porad, bo zalecenia dla lasu i ogrodu nie dotyczą więźby ani mebli.

Czy mikrofale działają na szkodniki drewna?

Tak, jako metoda miejscowa. Mikrofale nagrzewają wodę w drewnie i w ciałach larw, najsilniej kilka centymetrów pod powierzchnią. Sprawdzają się przy pojedynczych belkach i detalach, gdy wiesz, gdzie żerują larwy. Nie zastąpią jednak zabiegu przy rozległym żerowaniu w całej konstrukcji.

Czy szkodniki drewna pojawiają się w nowych domach?

Tak, i to kilka różnych. Spuszczel składa jaja także w nowej więźbie. Miazgowiec przychodzi z dostawą nowego parkietu albo mebli z dębu i jesionu. Trzpienniki wylatują z drewna, które zasiedliły jeszcze w lesie. Tylko te ostatnie znikają same, bo nie składają jaj w suchym drewnie.

Jak pozbyć się szkodników drewna?

Najpierw ustal, czy żerowanie jest czynne i jaki to gatunek, bo od tego zależą metoda i koszt. Przy pojedynczych elementach wystarcza iniekcja i impregnacja. Przy rozległym zasiedleniu potrzebne jest gazowanie pod namiotem albo w komorze. Przy drewnie zaatakowanym przez grzyby domowe najpierw osuszasz drewno i usuwasz źródło wilgoci.

Jakie są główne szkodniki drzewostanów?

Drzewostanów w lesie dotyczą kornik drukarz, cetyńce i przypłaszczek granatek, ale to domena ochrony lasu, nie nasza. W budynkach pracują inne gatunki: spuszczel pospolity i kołatek domowy w drewnie konstrukcyjnym oraz miazgowce w meblach i parkiecie.

Umów przegląd zakładu

Zadzwoń albo wyślij zapytanie. Przygotujemy ofertę na stałą obsługę DDD dla twojego obiektu.

Zadzwoń · +48 601 451 544